ok. 1000 g dyni – fajnie sprawdzi się hokkaido lub piżmowa
2 puszki mleczka kokosowego
1000 ml bulionu drobiowego (taki ze słoiczka będzie git)
3 łyżki sosu sojowego
2 łyżki sosu rybnego
sok z połowy limonki
3 liście limonki kaffir
Tofu:
2 opakowania wędzonego tofu
1 łyżeczka oleju sezamowego
2 łyżki ciemnego sosu sojowego
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej
Dodatki:
makaron ramen – ok. 100 g na porcję
jajka 6-minutowe
świeża kolendra
limonka
chrupiące chilli w oleju
prażone orzeszki ziemne
siekana czerwona cebulka
Sposób przygotowania
Baza:
Dynię pokrój na kawałki, skrop olejem i miodem, posól i piecz 30-40 minut w 200°C – aż będzie miękka i pięknie skarmelizowana. 1/3 dyni odłóż – do podania.
Cebulę pokrój w kostkę, czosnek i imbir zetrzyj na tarce. Na oleju, w garnku zeszklij cebulę. Gdy się lekko zarumieni, dodaj czosnek, imbir i miód – smaż 1–2 minuty, aż wszystko zacznie pachnieć.
Dodaj gochujang, miso, masło orzechowe i liście limonki kaffir. Podsmaż chwilę, aż składniki się połączą i utworzą gęstą, aromatyczną pastę.
Dodaj upieczoną dynię, mleczko kokosowe i bulion. Zagotuj i gotuj na małym ogniu 15 minut pod przykryciem.
Wyjmij liście limonki, zblenduj całość na aksamitny, krem. Dopraw sosem sojowym, rybnym i sokiem z limonki. Jakby było za gęsto – chlupnij trochę wody.
Złóż ramen – do miski dodaj ugotowany makaron, zalej kremowym bulionem, dodaj chrupiące tofu, jajko, kolendrę, prażone orzeszki ziemne, olej chilli i ćwiartkę limonki.
Tofu:
Tofu rozdrobnij w dłoniach, dodaj olej sezamowy sos sojowy, paprykę słodką, miód, skrobię i dokładnie wymieszaj.
Piecz na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (200 stopni, góra – dół, ok. 20 minut) lub w air fryerze.
Wskazówki
Z tych proporcji wyjdą Wam naprawdę bycze porcje ✨